Zamówienia autorskie

Masz własny pomysł?
Podobają Ci się jakieś rękawiczki*, szaliki,
proste czapki?
Napisz do mnie, zrobię je specjalnie dla Ciebie ^^

(*dot. aktualnie- rękawiczki bezpalczatki,
rękawiczki z 1 palcem)

piątek, 30 grudnia 2011

Podsumowując

Przyszedł czas na małe podsumowanie tego roku blogowego: udało mi się osiągnąć główny cel-co rok więcej postów niż w poprzednim ^^

W tym czasie było też kilka małych sukcesów:
- nauczyłam się robić chusty, co prawda skończone są dwie, a trzecia zbliża się do końca
- zrobiłam sobie czapkę na drutach, kolejną, jak co roku
- kupiłam maszynę do szycia i próbowałam nauczyć się szyć- dzięki temu stworzyłam swoją mikro manufakturę woreczków, zahaczając przy okazji o chusteczniki, etui, a nawet stroje na Orkon [kolejne "marzenie" spełnione ^^]
- zaczęłam przygodę z płynnym fimo, co prawda dosłownie na kilka minut, ale wiem z czym to się je i wiem, że to nie koniec zabaw
- wreszcie wróciłam do haftu krzyżykowego- porzuciłam tego lenia gobelinowego, zabierając się za prawdziwe krzyżyki, łącznie z backstich- tutaj niestety obrazek stoi w miejscu, ale wiem, że  po prostu czeka na lepszy czas
- spróbowałam haftu brazylijskiego, czego skutkiem była mini zakładka do książki, stanowiąca kawałek jednego z prezentów gwiazdkowych
zdj. google
- zrobiłam rękawiczkę na drutach z 2 palcami
- zabrałam się za kocyk z babcinych kwadratów.

Muszę przyznać, że w porównaniu do roku poprzedniego, projekty na drutach wyglądają strasznie skromnie. Jakoś ten rok był ubogi w skończone robótki, ale mimo to blog troszkę ożył, dostał zakładkę ze sklepikiem.

Oby w następnym było tylko lepiej!!! :)

8 komentarze:

klaudyna pisze...

podsumowanie i tak wypadło imponująco :)
wszystkiego najpiękniejszego w nadchodzącym roku!

Tuome pisze...

nice ^^ syćkiego dobrego z nowym rokiem :) i oby nie było gorzej :)

Zula pisze...

Szczęśliwego nowego :)

Tolerancyjny pisze...

Droga Fairy (Kreatorko).

Serdecznie dziękuję Ci za życzenia na moim blogu.

Jesteś wobec siebie bardzo krytyczna, aż do przesady. Nie pędź do przodu, powoli, jeszcze wolniej. Wiem, że należysz do "istot biegających", ale warto popatrzeć na żółwia, który w ciągu dnia potrafi przejść więcej kilometrów niż niejeden człowiek, wożący tyłek w aucie.
Tworzysz "cudeńka", a to wymaga czasu.

W Nowym Roku, życzę Ci nowych pomysłów, które zmaterializujesz w postaci różnych, estetycznych "cudności". A przede wszystkim dużo, dużo zdrowia, wszelkiej pomyślności, urzeczywistnienia planów, powodzenia w miłości, na którą sobie zasłużyłaś oraz by Twoje święte zwierzątko - koteczka, nie musiała odwiedzać gabinetów weterynarza.

ez[o]

Rynn pisze...

Ooo, nie wiedziałam, że jesteś konwentowa! Może się spotkamy na następnym Orkonie :)

FairyWitch pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
FairyWitch pisze...

Dziękuję Wam pięknie a także każdemu z osobna :)

Ez[o]- oby się wszystko pospełniało, czego i Tobie życzę.
Rynn- a byłaś w tym roku?
Zula- witam serdecznie na moim blogu :)

Liadan pisze...

I tego właśnie Ci życzę. Dla mnie samej miniony rok był rokiem działania w takim sensie, że wiele rzeczy zaczęłam robić, nauczyłam się więcej niż przez wszystkie inne lata, w tym także robić na drutach.

Jestem ciekawa co takiego będzie u Ciebie powstawało w tym roku, więc jeśli tylko czas pozwoli - będę zaglądać.

Pozdrawiam!
Liadan